IMG_4651 copy

       Większość ludzi nie lubi zimna i zimy – taką stawiam dzisiaj tezę. Również w Nowym Jorku od listopada do lutego co i rusz słychać postękiwania na ten temat, ludzie wydymają wargi rolując oczy, że kiedy to się skończy, co przywołuje w mej pamięci niczym herbatnik Prousta moje życie polskie, czyli okres prekolumbijski, gdzie jak wiadomo wszyscy generalnie narzekają, że zima trwa 5 miesięcy i że chlapa pośniegowa. Rozumiem to, bo w tamtych czasach narzekałem również i ja, zwłaszcza że ówczesna Polska była i nadal jest krajem szarym i smutnym między listopadem a marcem. Zima w Nowym Jorku wygląda trochę inaczej, choćby dlatego że jest dużo więcej słońca, co z kolei przypomina mi zimy madryckie.

LongIsland-0308

       Wybudujemy dwa mury, grzmi Donald, są pompony, pomarańczowa twarz, sztuczne włosy i dużo amerykańskich tricków, flagi, światełka, budki z hot dogami przed stadionem. Show trwa. Ten sam co cztery lata, te same płonne nadzieje i krótkotrwała euforia w oczekiwaniu na lepszą przyszłość. Kawałek nowojorskiego kongresu Trumpa sączy się nam w oczy przez telewizor. Tymczasem tu na miejscu cisza, spokój. 

IMG_5579-Edit

       New series. I planned to open it with one of those classics from my portfolio – the Sahara shot – but then today this happened and I thought why not, since it’s so fresh in my memory – I took it literally 3h ago.